Ratujemy Chaussona!
Historia pojazdu Drukuj Email

Przez pierwsze lata po zakończeniu II Wojny Światowej komunikacja publiczna w zniszczonej Warszawie funkcjonowała w oparciu o amerykańskie ciężarówki z demobilu. Stopniowo – ze względu na wysoki stopień zniszczeń taboru i infrastruktury - przywracano do ruchu linie tramwajowe, a od 1946 roku uruchomiono komunikację trolejbusową, wykorzystującą stare radzieckie trolejbusy pochodzące z Kijowa. Największym problemem był brak taboru – wszystkie pojazdy charakteryzowały się wysokim stopniem wyeksploatowania. Podobna sytuacja miała miejsce niemal w całym kraju.

Dlatego wielkim przełomem dla Warszawy stało się przybycie w dniu 21 lipca 1947 partii pierwszych autobusów Chausson APH 47. To właśnie te francuskie autobusy zostały zakupione przez polski rząd w dużej liczbie, aby uruchomić autobusową komunikację zbiorową na terenie całego kraju.

W dniu 22 lipca 1947 osiem z nowo przybyłych autobusów wyruszyło na ulice stolicy, kursując na specjalnie uruchomionej linii okólnej O. Wśród pierwszych pasażerów byli m.in. ówczesny premier Józef Cyrankiewicz oraz wicepremier Władysław Gomułka. Dla warszawiaków przybycie autobusów Chausson było szalenie ważną oznaką powracającej normalności do dźwigającego się ze zniszczeń miasta.


Thumbnail

Odbiorem dwóch pierwszych partii autobusów z Francji kierował inż. Kubalski – pierwszy powojenny dyrektor MZK Warszawa. To była wielka wyprawa, gdyż pojazdy przejechały przez wszystkie strefy okupacyjne Niemiec oraz przez czeską Pragę. Ze względów ekonomiczno-organizacyjnych, od 1948 roku pojazdy transportowano drogą kolejową. Duże partie tych autobusów trafiły również do placówek PKS na terenie całego kraju – autobusy te charakteryzowały się innym schematem malowania oraz posiadały bagażnik dachowy. Pewna liczba pojazdów trafiła również na wyposażenie wojska. Stosunkowo niewiele autobusów trafiło do komunikacji miejskiej poza stolicą, m.in. w 1949 roku do Katowic.


Thumbnail

Ze względu na ochłodzenie w stosunkach na osi wschód-zachód, od 1950 roku dostawy autobusów Chausson zastąpiono węgierskimi autobusami Mavag. W 1953 roku doszło do wielkiej unifikacji taboru autobusowego w całym kraju. Po pierwsze – podpisano porozumienie pomiędzy Ministerstwem Komunikacji, któremu podlegał PKS a Ministerstwem Gospodarki Komunalnej (zarządzającym komunikacja miejską) o przekazywaniu taboru autobusowego na potrzeby tworzących się zakładów komunikacyjnych w miastach; po drugie – doprowadzono do relokacji taboru komunikacji miejskiej, gromadząc mavagi na południu kraju, chaussony w centrum, a pojazdy poniemieckie na północy. W ten sposób warszawskie mavagi (przez warsztaty naprawcze w Katowicach) trafiły m.in. do Krakowa, Katowic, Częstochowy, Nysy czy Nowego Sącza w zamian za chaussony.

Od 1954 roku wznowiono dostawy nowszego modelu Chaussonów APH 521 do Polski. Autobusy trafiły głównie do Warszawy, choć pewna liczba pojazdów z dostawy 1958 roku na krótko zagościła również w Szczecinie i Katowicach. Definitywne zakończenie współpracy z francuskim dostawcą, ponownie z przyczyn politycznych, nastąpiło w 1959 roku. Od tej chwili do komunikacji miejskiej trafiały wyłącznie czechosłowackie Skody RTO i węgierskie Ikarusy 620, a od 1963 roku – masowo produkowane jelcze ogórki.


Thumbnail

Autobusy Chausson były więc najbardziej związane z komunikacją miejską przez większość lat 50. Z wyjątkiem krótkiego okresu eksploatacji radzieckich autobusów ZIS, przekazanych następnie do Kalisza i Poznania, stanowiły wyłączny rodzaj taboru autobusowego. Mimo bardzo intensywnego trybu eksploatacji w trudnych warunkach, autobusy te wykazały się wyjątkową trwałością. Wiadomo nawet, że francuski producent odkupił z Warszawy kilka egzemplarzy wyeksploatowanych chaussonów w celach udowodnienia solidności budowy na potrzeby kampanii marketingowej.

Chaussony ostatecznie zakończyły służbę liniową w stolicy w 1969, przy czym kilka pojazdów wykorzystywano jeszcze w pierwszej dekadzie lat 70. m.in. w charakterze ruchomych kas na placu Defilad.

Thumbnail

KMKM od wielu lat zabiega o uratowanie dla potomności przedstawiciela tej kultowej i już nieco zapomnianej serii warszawskich autobusów. Od 1985 w inwentarzu Muzeum Techniki znajduje się ostatni warszawski Chausson APH 522 z 1959 roku. KMKM wielokrotnie zwracał się do Muzeum Techniki z propozycjami ratowania tego cennego zabytku. Wszystkie zostały jednak odrzucone, a autobus jako „mało wartościowy” trafił w stanie posuniętej degradacji do filii muzeum w Chlewiskach, gdzie pozostaje pilnie strzeżoną, wstydliwą tajemnicą.

 

Thumbnail Thumbnail

Tymczasem nasze stowarzyszenie zakupiło w Belgii starszy model chaussona, odpowiadający warszawskim autobusom z dostaw 1947-1949. Po latach przygotowań do naprawy autobusu przychodzi właśnie czas jego odbudowy. W maju 2011 pojazd trafił do wyspecjalizowanego warsztatu naprawczego, poddany został drobiazgowej naprawie. Następnie, na początku września 2013 roku trefił do zakładu MZA przy ul. Włościańskiej, gdzie dokończono remont. Efekty i postępy prac można śledzić na stronie głównej.

Ponieważ odbudowa tak cennego autobusu była wielkim wyzwaniem chcemy podziękować wszystkim firmom i osobom fizycznym za okazane zainteresowanie i wsparcie. W przypadku chęci pomocy darowizny można składać na numer konta:


71 1910 1123 2601 0474 2121 0002
z dopiskiem "Chausson AH 48".

 


Joomla themes created by Lonex.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu zoptymalizowania jej funkcjonowania.

Zobacz polityke prywatnosci.